Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Start Gniezno GTŻ Grudziądz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Start Gniezno GTŻ Grudziądz. Pokaż wszystkie posty

19 września 2011

Wygrana z GTŻ Grudziądz - baraże nasze...

Niedzielne zwycięstwo Startu nad GTŻ w stosunku 55:35 z jednej strony może napawać optymizmem (przynajmniej na fajny mecz z Częstochową...). Z drugiej strony - zastanawiam się, czy przeciwnik nie był przypadkiem tak słaby. W drużynie gości można w zasadzie wyróżnić jedynie Chrzanowskiego (ach, ten Chrzanowski - duża część sezonu bez formy, a na ważnym mecz w PO ze Startem prawie komplet punktów :-)
W Gnieźnieńskiej drużynie bardzo dobrze pojechał Michał Szczepaniak (w końcu - i oby tak dalej), na pewno wszystkich zaskoczył swoją postawą Jesper Monberg  - jak się rozpędzi to z Włókniarzem może zdobędzie płatny komplet punktów :-) nie mam nic przeciwko :-). Również Oskar Fajfer zaliczył udane zawody, a nie zwracając uwagi na punkty, pochwalić też można Mirka Jabłońskiego (widać było, że bardzo walczy ze sprzętem...)

Końcowy wynik:


GTŻ Grudziądz - 35
1. Davey Watt - Z/Z
2. David Ruud - 3 (1,0,0,-,1,1)
3. Tomasz Chrzanowski - 17 (3,3,3,3,2,3)
4. Patrick Hougaard - 5+1 (2*,1,1,1,0,0)
5. Krzysztof Buczkowski - 8 (0,2,3,1,0,2,d)
6. Mateusz Lampkowski - 2+1 (1,1*,0,-,0)
7. Patryk Dolny - 0 (0,0)

Start Gniezno - 55
9. Mirosław Jabłoński - 3+2 (2*,1*,0,-,-)
10. Krzysztof Jabłoński - Z/Z
11. Scott Nicholls - 10+3 (1,1*,2,2*,3,1*)
12. Jesper B. Monberg - 12 (0,2,3,1,3,3)
13. Michał Szczepaniak - 14 (3,3,0,3,3,2)
14. Oskar Fajfer - 4+2 (2*,0,-,-,2*)

9 maja 2011

"Zabetonowany" tor - przegrana z GTŻ Grudziądz...

Przegrana Startu w niedzielnym meczu z GTŻ Grudziądz (44:46) ponownie wydaje się być przegraną na własne życzenie...

Do Gniezna przyjechał zespół, który na co dzień jeździ na nawierzchni podobnej do tej, z Wrzesińskiej 25. Osoba podejmująca decyzję o przygotowaniu takiej nawierzchni (która odpowiada drużynie przyjezdnej) to albo GŁUPIEC, albo SABOTAŻYSTA. Jednak konia z rzędem temu, kto teraz znajdzie osobę za to odpowiedzialną w klubie...

Kolejnym argumentem za tym, żeby nie przygotowywać takiego toru, to posiadanie w składzie zawodników (zakontraktowanych za niemałe pieniądze) jeżdżących w Anglii (tory "kopiaste", przyczepne), którzy na tak twardym torze po prostu nie potrafią zrobić wyniku. Dodatkowo widać przecież, że reszta drużyny też się męczy na tym torze... Przecież w Gdańsku w I kolejce na bardzo przyczepnym torze CAŁA DRUŻYNA pojechała bardzo dobrze !

Dlaczego w Gnieźnie nie można zrobić przyczepnego toru (z mniej lub bardziej szybkimi ścieżkami - wiedza na ten temat jest zawsze handicapem dla gospodarzy) ? Po co nam tor z jedną, twardą (jak beton) ścieżką przy krawężniku, o której wszyscy wiedzą?

A może tak właśnie ma być...? Może chodzi o to żeby drużyna Startu nie pojechała zbyt dobrze...? Wejście do Ekstraligi to byłby przecież dla klubu problem organizacyjny i finansowy... A tak, bezproblemowo (na razie!) siedzi się na ciepłych posadkach i nie trzeba się  tak wysilać jak w Ekstralidze...